Przez Afrykę po zwycięstwo!

7:30 budzik zadzwonił. Motyle w brzuchu latały. Wiedziałam, że w ten ostatni dzień roku poznam kolorowe dusze, naładowane pozytywną energią, że pobiegnę w moim pierwszym polskim i sylwestrowym biegu – 13 Krakowskim Biegu Sylwestrowym.

Z lekkim stresikiem wyruszyłam na spotkanie. W naturze ludzkiej pierwsze wrażenie gra dużą rolę.

Jakie było moje?

Moja pierwsza myśl: coś w Nich jest. Ekipa pełna pomysłu i błysku.

Patrząc na Nich, przebierających się, malujących się i radosnych nie miałam wątpliwości co do mojej pierwszej myśli.

Aaa co do samego biegu?

Wow. TAK WŁAŚNIE TO JEST TO. RADOŚĆ I UŚMIECH. Bomba.

Publiczność dopisała. Aparaty fotograficzne i kamery były kierowane w naszym kierunku. Wielki zaszczyt dla nas i duma, że  przygotowania się udały. Okrzyk: „Tak się bawią, tak się bawią Dobczyce” przywołał zainteresowanie publiczności. Stroje powodowały uśmiech i humor.

Dwie sytuacje utkwiły mi w głowie.

Pierwsza to opieka nad najmłodszymi uczestnikami w naszej grupie. Druga, to wspólne zdjęcie z niepełnosprawnym na wózku i poświęcenie mu uwagi. Bliskość jaką otrzymał z naszej strony była dla niego pięknym prezentem. Jestem tego pewna. Uwierzycie..łezkę w oku miałam. Serce biło mi tak mocno.

Jak to zawsze jest, że wszystko co dobre szybko się kończy. Dla nas to dobre trwało stanowczo dłużej. Dlaczego? Właśnie dlatego, że nie mogło być inaczej. Wygrana głównej nagrody była nasza. 1 MIEJSCE było nasze.

W drodze powrotnej energia utrzymywała się do samego końca. Śpiew i humor był z nami. Moje serducho ucieszyło się na słowa: „Ewelina witaj w zespole”.

Tak na koniec..

Od kilku miesięcy śledzę ich klub i motywujące komentarze zostawiam. Żałuję, że zespół powstał po moim wyjeździe z kraju. Zawsze marzyło mi się bycie w grupie, gdzie będę się sportowo rozwijać i uśmiechać. Dlatego też napisałam kilka miesięcy temu, myśląc, że spróbuję. Tak właśnie też się stało. Oficjalnie dzisiaj jestem z nimi i wiem, że pomimo odległości, w moich okolicach za granicą będę ich reprezentować.

Dziękuję Wam za tak emocjonalne zakończenie roku i możliwość napisania relacji z dzisiejszego dnia. Płynie prostego z mojej głębi.

Powodzenia!!

Ewelina Kowalczyk

 

 

 

 

 

 

Aktualności

Zobacz więcej

167 uczestników pobiegło po czyste powietrze

08.07.2018

Biegiem po czyste powietrze

28.06.2018

Blog

Zobacz więcej

Wicemistrz w skarpetkach i puchar w przedszkolu

08.10.2018

6 października w bliskiej nam Wieliczce na Małopolskiej Arenie Lekkoatletycznej odbyły po raz pierwszy zawody pn. Run Salt Cup w ramach których przeprowadzono Puchar Polski Dzieci w biegach na dystansach od 60 m do 1 km oraz I Amatorskie Mistrzostwa Polski w biegu na 100 metrów. Nie mogło zabraknąć rodziny Rozbieganych i to w dosłownym znaczeniu!

Czytaj dalej

Berlińskie trzy marzenia

23.09.2018

Jedno marzenie spełnione. Start w jednym z sześciu najważniejszych, największych maratonów świata. Cudowne przeżycie, które pozostanie we mnie na zawsze. 44 tysiące biegaczy z całego świata, większość z nich to szczęśliwie wylosowani. I ja wśród nich. Drugie marzenie musi poczekać, mimo ogromnej pracy jaką włożyłem w przygotowanie. A trzecie marzenie się pojawiło. Wierzę, że wszystko dzieje się nie bez przyczyny. To mój wpis nie tylko o bieganiu…

Czytaj dalej

50

osób w RD

Czwartek

dniem wspólnych biegów

5 Koron

maratonów

4

zorganizowane wydarzenia